...

...
M.

niedziela, 27 września 2015

Studniówka, czyli dzień piąty

No i stało się.
Dziś piąty dzień do setki.
Aż mi się nie chce więcej napisać.
Nie teraz, nie dzisiaj, nie wiem czy w ogóle.
To na pewno.
Co jeszcze jest pewne?
Tylko to, że zaczynam odliczać dni do kolejnej setki.
Oby tym razem "Studniówka" trwała trochę dłużej niż sto dni.
Dla regeneracji organizmu (z nerwami i mózgiem na czele) i dla wzmocnienia swojego postanowienia.
Taki przynajmniej mam zamiar, biorąc pod uwagę dobro swoje i innych.
Okej - bardziej swoje.
I tak wiecie, że jestem samolubna ;)

A dla tych mało domyślnych:

 http://little-misss-naughty.blogspot.com/2015/01/studniowka-czyli-bdsm.html

 ...czyli wpis, który jak dotąd zdobył najwięcej wejść.
Niech ma ich jeszcze więcej ;)





     http://likely.pl/szukaj/popularne/ty%C5%82em


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz